.

.

środa, 17 lutego 2016

Japońska sowa.

Tym razem wychodzimy z polskiego podwórka i sięgamy po japońskiego espresso stouta. Powiem szczerze, że byłem zachwycony tym trunkiem. Niesamowicie intensywna kawa, zarówno w aromacie, jak i w smaku. Piwo robi wrażenie i smakuje wyśmienicie. Browar japoński Kiuchi jest znany w tym kraju i nie tylko, zdobywał już wiele nagród. Nie wiem jak inne piwa, ale w tym znalazłem wszystko co uważam za konieczne w tym stylu. Wasze zdrowie.




poniedziałek, 15 lutego 2016

Polski chmiel robi swoje.

Cudze chmielicie, swego nie znacie - nie sposób się nie zgodzić.
 Kiedy na rynku piw craftowych wysyp amerykańców i nowofalowych chmieli, warto zwrócić się do tego co nasze. W tym wypadku piwo rewelacyjne, więc można śmiało powiedzieć, że nie musimy tylko zachwycać się zagranicą. A jak Wasze odczucia?




piątek, 12 lutego 2016

Mnisie złoto.

Piwo z AleBrowaru to naprawdę dobry i trzymający poziom trunek. Delikatna chmielowość wraz z cytrusami pięknie uderza w nozdrza, a aksamitny, cytrusowy i egzotyczny smak powoduje, że chce się je pić i pić :) Choć miałem kilka niepokojących chwil to jednak zdało egzamin. Etykieta mnie odpycha. Więcej w filmiku, mogę jednak dodać, że ten browar to jeden z moich ulubionych. Przyjemnego oglądania i udanego weekendu.



środa, 10 lutego 2016

Bakteria.

Piwo z Browaru Trzech Kumpli bardzo mi zasmakowało. Piękne aromaty, bogaty bukiet smaku. Wszystko po prostu świetne. BLACKCYL robi wrażenie.


niedziela, 7 lutego 2016

Smaki Anabelle.

Kolejne piwo ze stajni doktorów. Niestety, ale tym razem całkowicie mi nie podeszło. Nie spełniło moich oczekiwań i nie smakowało za dobrze. Też macie takie odczucia czy Was porwało? Do tego wszystkiego zasadzka kryła się pod stołem, hula kula czeka na okazję :)




piątek, 5 lutego 2016

Irlandzka świnia :)

A przy sobocie kolejny filmik z piwka od poznańskiego Kingpina. Pomysłowość zdecydowania godna uwagi, z wielką chęcią sięgnę po ich kolejne piwo. Tymczasem przedstawiam Wam Double Irish Espresso Stout. Udanego weekendu.



wtorek, 2 lutego 2016

Czarownica.

Piwo z browaru Baba Jaga nie zachwyciło mnie swoim smakiem i zapachem, co nie oznacza, że jest złe. Nie ma w sobie jednak tego czegoś co zachęciłoby mnie do kolejnej degustacji. A jak z tym u Was?